POLSKALIVE!
Gru 17, 2017
Miało być żartem – stało się hitem. „Będę brał cię w aucie” ma już 10 lat

Pomysł na utwór wyszedł od raperów Sokoła i Pono. Powstał we współpracy z Piotrem Fronczewskim i Robertem M. Został wydany na rzecz albumu „Teraz pieniądz w cenie”, który w sprzedaży pojawił się 10 lat temu. W tym momencie piosenka ma już ponad 25 milionów wyświetleń na YouTube.

Z początku miał stanowić jedynie muzyczny żart. Gdy jednak ujrzał światło dziennie zaczął być hitem. Za powód jego sukcesu podaje się przede wszystkim teledysk, który na tamten czas zrobił furorę w mediach.

Nie można zaprzeczyć, że jedną z ważniejszych ról odgrywał w tym wszystkim Piotr Fronczewski. Każdy w tamtym okresie kojarzył Franka Kimono. Utwory „King Bruce Lee karate mistrz” oraz „Dysk Dżokej” były by niczym bez tego PRL-owskiego cwaniaczka.

Twórcy od początku chcieli, aby to właśnie Fronczewski odegrał Franka Kimono. Nikt jednak nie wierzył, że przyjmie on taką propozycję. Do czasu aż nie zjawił się w studiu nagraniowym. – To klasa człowiek. Zupełnie normalny, naturalny. Do studia przyjechał w dresie – wypowiadał się Sokół w wywiadzie dla Playboy’a.

Jak wynika z opowieści Pono pomysł na napisanie „W Aucie” zrodził się w momencie ich podróży po Stanach Zjednoczonych. – Chcieliśmy pokazać, że potrafimy się dobrze bawić. To był żart bez żadnego przesłania – mówił autor.

Od tamtego momentu polski hip-hop przeszedł ewolucję na dużą skalę. To co kiedyś stanowiło kontrowersję, dziś już tak bardzo nie zadziwia. „W Aucie” odcisnęło spory ślad w polskiej muzycznej popkulturze. Uważa się, że to właśnie ten utwór napędził przemysł hip-hopowy w naszym kraju. Po upływie 10 lat nadal zalicza się do naszego rodzimego kanonu.

muzyka.onet.pl/A.G.

Foto: Prosto TV/youtube.com

Gru 15, 2017
„Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi” Kolejna część sagi już 15 grudnia wchodzi na ekrany

Gratka dla fanów kosmicznej sagi, popis efektów specjalnych. Czym zaskoczy nas ósma część Gwiezdnych Wojen?

Kultowa produkcja jeszcze przed oficjalną premierą cieszyła się ogromnym zainteresowaniem ze strony widzów. Fani z niecierpliwością oczekiwali na możliwość obejrzenia świetnych efektów specjalnych, które charakteryzują każdą produkcję z serii „Star Wars”.

W najnowszej części poznamy nowych bohaterów. Pojawią się też znane postacie, w których role wcielili się m.in.  Oscar Isaac, John Boyega oraz Daisy Ridley. Aktorkę widzowie powinni kojarzyć z wcześniejszej części kultowej serii pt. „Gwiezdne Wojny: przebudzenie mocy”.

 

Wpolityce.pl/D.W.

Foto: KAMiKAZOW/Public domain/wikipedia  Commons

Foto: The Walt Disney Company Polska/Public domain/Wikimedia Commons

Gru 13, 2017
Bryan Adams z najnowszym albumem „Ultimate”

Kariera Bryana Adamsa trwa już cztery dekady, a mimo tego muzyk cieszy się nadal wielką popularnością i nie zwalnia tempa. Właśnie ukazała się jego najnowsza płyta „Ultimate“, a 5 maja 2018 r. kanadyjski rockman wystąpi w hali Torwar w Warszawie. Koncert będzie częścią światowej trasy promującej nowy album. O swoich pasjach, przełomowych momentach i planach na przyszłość opowiedział w wywiadzie.

Właśnie wydałeś nowy album „Ultimate“, który zawiera twoje największe przeboje i dwie nowe piosenki. Czy jest na tej płycie jakiś utwór , który lubisz bardziej od pozostałych?

Bryan Adams: Uwielbiam wszystkie utwory z tej płyty, dlatego właśnie nazwałem ją „Ultimate“ (tłum.najważniejszy). Szczególnie lubię dwa najnowsze: „Please Stay” i „Ultimate Love”, ponieważ oddają mój aktualny stan ducha.

Jaki jest sekret pozostawania na szczycie od tak dawna, jak nie zniknąć ze sceny, tak jak wielu artystów sprzed lat?

BA: Miło, że to mówisz, ja nie czuję, abym był nieustannie na topie. Jakoś jednak udało mi się utrzymać dobrą reputację zespołu i mnie samego dzięki temu, że ciągle jesteśmy  w trasie. To sprawia, że stare piosenki stają się coraz lepsze i inspiruje do tworzenia nowych. Życie w trasie przez połowę każdego roku nie zawsze jest najłatwiejsze, ale warto się przekonać, jak bardzo jest inspirujące.

Masz również inną pasję oprócz muzyki, którą jest fotografia. Zamierzasz robić obie te rzeczy przez resztę swojego życia, czy rozważasz skupienie się tylko na jednej z nich w przyszłości?

BA: Będę to robił tak długo, jak długo będzie to interesujące. Rzecz w tym, że to ekscytujące móc tworzyć coś nowego, więc bez względu na to, czy jest to muzyka, zdjęcia, czy majsterkowanie w domu, robienie czegoś z wyobraźnią jest tym, co mnie napędza.

Gdybyś mógłbyś wybrać dowolną osobę z historii do sesji zdjęciowej z tobą jako fotografem, kto by to był?

BA: Och, na pewno któryś z wyrzutków społeczeństwa – chciałem w pewnym momencie stworzyć historię rabusiów napadających na banki, ale nie udało mi się do nich dotrzeć. Koniec końców, wydałem album zatytułowany „Wounded – The Legacy of War” o żołnierzach wracających z Iraku i Afganistanu.

Współpraca z którymi artystami była najprzyjemniejsza lub najbardziej znacząca dla twojej kariery? Z Tiną Turner? Rodem Stewartem i Stingiem? Barbrą Streisand? A może z kimś jeszcze innym?

BA: Muszę powiedzieć, że cieszyłem się z każdej się podjętej współpracy. Zaczęło się od współpracy z Tiną, co zawiesiło poprzeczkę dość wysoko, ale generalnie  uważam się za szczęściarza, że mogłem pracować z nimi wszystkimi.

Grałeś w Polsce wiele razy – jak wspominasz nasz kraj?

BA: Moje polskie występy zawsze były naprawdę dobre. Wszystkie kraje, które odwiedziłem są interesujące na swój sposób. Rzecz w tym, że muzyk w trasie nie ma zbyt wiele czasu na zwiedzanie, więc twoje wrażenia są w zasadzie takie, jakie były występy.

Czy możesz wskazać trzy kluczowe momenty w swojej karierze?

BA: Płacenie czynszu w wieku 17 lat za pieniądze z sesji nagraniowych, pisanie pierwszych piosenek z Jimem Vallancem i ogłoszenie światowej trasy koncertowej dziesięć lat później.

Jesteś weganinem od wielu lat – z jakiego powodu zrezygnowałeś z jedzenia mięsa? Co ci daje to, że go nie jesz?

BA: W 1988 roku moja dziewczyna i ja rozchorowaliśmy się po zjedzeniu steku – oboje zgodziliśmy się wówczas, że nigdy więcej go nie zjemy. Po tamtym doświadczeniu czytałem dużo o wpływie jedzenia na nasze zdrowie, a wszystko, co czytałem, zdawało się wskazywać, że dieta roślinna jest lepszym rozwiązaniem. W tym czasie zacząłem pracować z Muttem Lange, który był także wegetarianinem, więc to był idealny moment i nigdy potem już się nie cofnąłem. Moje zdrowie znacznie się poprawiło i od tamtej pory trzymam się z dala od wszelkich produktów zwierzęcych, nawet moje dzieci są wegetarianami i nigdy nie jadły nic pochodzenia zwierzęcego. Pomyśl o tym, jakie życie możesz wieść jedząc coś, co nie żyje?

Jaki najprzyjemniejszy prezent otrzymałeś od swoich fanów?

BA: Słuchanie ich śpiewających piosenki jest zdecydowanie najlepszym prezentem, o jaki może prosić każdy wykonawca.

Rozmawiał: Krzysztof Czaja (Fundacja Peace Festival)

Foto: Marco Maas/CC BY 2.0/Wikimedia Commons

Gru 11, 2017
„Twój Vincent” ma szansę na Złoty Glob. Nominację ogłoszono w Los Angeles

Film „Twój Vincent” otrzymał nominację w kategorii najlepszy film animowany. Polsko-brytyjską produkcję wyreżyserowali Dorota Kobiela i Hugh Welchman. Przy tworzeniu animacji pracowało 125 malarzy.

Nominacja do prestiżowej nagrody została zgłoszona w Los Angeles. To pierwszy taki film stworzony w pełni techniką malarską. Zdjęcia powstały w oparciu o wcześniejsze nagrania z udziałem aktorów. Później uzyskany obraz przeniesiono na płótno. Łącznie zużyto 3 tys. litrów farby.

Fabuła skupia się na losach artysty oraz jego tragicznej śmierci. Akcję budują kolejne relacje osób, które znały Van Gogha osobiście i miały z nim kontakt przed jego odejściem. Fakty z życia malarza zaczerpnięto z jego osobistej korespondencji. Ekranizacja stara się głównie odpowiedzieć na pytanie: jak zginął Van Gogh?

– Chcieliśmy uchwycić ducha Vincenta van Gogha, pokazać go przez pryzmat jego twórczości malarskiej. (…) Przez ten film chciałem połączyć dwie perspektywy – życia i malarstwa. Chciałem pokazać melancholię Vincenta, jego samotność i to, że jego malarstwo wynikało z przeżyć wewnętrznych – mówił reżyser, Hugh Welchman.

Złote Globy są coroczną uroczystością, która stanowi jedno z najbardziej prestiżowych rozdań nagród filmowych i telewizyjnych. 75. gala obędzie się 7 stycznia 2018 roku, a jej gospodarzem będzie aktor komediowy Seth Meyers.

TVN24.pl/A.G.

Foto: Vincent van Gogh/Public domain/Wikimedia Commons

Gru 09, 2017
Warszawski wieloryb na nadwiślańskiej plaży

Piątkowy poranek potrafi zaskoczyć każdego, ale jeszcze nigdy nie zaskoczył tak bardzo mieszkańców stolicy. Ci co zjawili się 8 grudnia w okolicach warszawskiej plaży mogli doświadczyć niecodziennego widoku. Tuż przy brzegu, w okolicach mostu poniatowskiego leży potężnych rozmiarów ssak wodny.

Wieloryb to mająca ponad 15 metrów długości atrapa, która idealnie odwzorowuje wygląd kaszalota. Wokół niego zostały rozstawione barierki, po okolicy kręcą się policja i ludzie w ubraniach ochronnych sprawiając, że wygląda to na poważne zdarzenie.

Czemu tak naprawdę ma służyć ta akcja? Zwierze ma za zadanie promocję sobotnich wydarzeń o nazwach „W cieniu wieloryba” oraz „Kaszalot Party”. Wszystko to organizowane przez Kwartalnik Przekrój.

Partnerami akcji są Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Zarząd Zieleni m.st. Warszawy. A do kiosków z dniem 8 grudnia trafił najnowszy numer pisma, który stoi pod znakiem tego właśnie ssaka.

fakt.pl/antyradio.pl/A.G.

Foto: Kwartalnik Przekrój/facebook.com

Gru 08, 2017
Pisanie SMS za kierownicą największym zagrożeniem na drodze

Pisanie SMS-ów podczas prowadzenia samochodu stało się plagą na polskich drogach. Jest to jedno z głównych przewinień kierowców – powiadamia policja. Wiele wypadków, w tym nawet śmiertelnych, zostało spowodowane za sprawą osób, które podczas prowadzenia samochodu używały telefonów komórkowych.

Jak podaje policja prawdopodobieństwo spowodowania kolizji drogowej wzrasta 6-krotnie w ciągu pierwszych 5 sekund rozmowy telefonicznej. Taki czas przy prędkości 100km/h równa się pokonaniu prawie 140 metrów.

Z badań wynika, że każdy użytkownik drogi posługujący się telefonem podczas jazdy jest dużym zagrożeniem dla pozostałych kierowców. Spowolnione reakcje, zawężone pole widzenia i nierówny tor jazdy są tylko niektórymi skutkami spośród tych jakie wywołuje takie zachowanie. Czas reakcji na zauważone zagrożenie wynosi 1 sekundę i to zdecydowanie za mało, aby człowiek będący dodatkowo rozproszony telefonem zahamował w odpowiednim momencie.

– Bardziej niebezpieczna jest rozmowa przez telefon, a zwłaszcza wysyłanie i odbieranie SMS-ów, gdy wzrok odwracany jest od drogi – mówi podkom. Joanna Karpińska z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Jak wynika z danych Komisji Europejskiej – ilość zestawów głośnomówiących nie odpowiada ilości telefonów jaką posiadają Polacy. Prowadzenie rozmów telefonicznych trzymając telefon w ręku naraża każdego kierowcę na dekoncentracje i zwiększa prawdopodobieństwo wypadku.

www.pomorska.pl/naukajazdy-zamosc.pl/A.G.
Foto: CC0 Public Domain/maxpixel.freegreatpicture.com 
Gru 06, 2017
Świąteczne metro i pomoc dla schroniska w Celestynowie. Jak w tym roku obchodzimy Mikołajki?

Jak co roku Mikołajki stały się okazją do rozpoczęcia oficjalnego przedświątecznego okresu. Kilka dni temu zawitał u nas śnieg i mimo że zdążył się już roztopić świąteczne dekoracje świetlne nie przestają ozdabiać ulic miasta. Jak się okazuje Warszawa pokazała już swoje zimowe oblicze.

Jedną z wielu atrakcji, która zagościła w stolicy jest nowe wnętrze metra. Podłoga wagonów została wyłożona specjalnymi naklejkami, na których czerwone tło zostały naniesione białe śnieżynki. Wszystkie drążki zostały oblepione motywem słodkich lasek choinkowych. Od strony zewnętrznej naniesiono dzwoneczki i rogi renifera. ZTM zapowiedziało, że ten unikalny skład wyjechał dziś ze stacji początkowej o godzinie 8:45 i będzie kursować przez cały dzień.

Oprócz tego Warner Music Pol and ogłosiło spotkanie dla fanów sławnej popowej wokalistki SIA. Od godziny 18:00 do 21:00 organizatorzy wydarzenia udostępniają siedzibę swojej firmy (przy ulicy Osmańskiej 11) dla chętnych, którzy chcą uczestniczyć w realizacji akcji wspierającej schronisko w Celestynowie. Głównymi gośćmi eventu są youtuberzy – Karol Paciorek i Michał Sieńkowski (znany pod pseudonimem Berkowski).

Warszawa zaprasza również na lodowisko znajdujące się na Starym Mieście, do Chatki Mikołaja na placu Zamkowym oraz na weekendowy pokaz iluminacji świetlnych znajdujących się w okolicach Traktu Królewskiego i Podzamcza.

warszawa.naszemiasto.pl/eska.pl/A.G.

Foto: skeeze/CC0/pixabay.com

Gru 05, 2017
Nowy „Star Trek” powstanie przy współpracy z Quentinem Tarantino

Quentin Tarantino pomoże stworzyć scenariusz do najnowszej części „Star Treka”. Twórca filmów takich jak „Pulp Fiction” czy „Django” wyznaje, że jest też zainteresowany podjęciem się reżyserii produkcji J.J. Abramsa.

Prace nad 14. filmem z tej serii otwierają przed Quentinem Tarantino nowy rozdział w jego karierze. Filmowiec omówił pomysł na kolejną część wraz z J.J. Abramsem i obaj twórcy rozpoczęli prace w kierunku jego realizacji. Jak podaje „The Hollywood Reporter”, laureat Oscarów ma dodatkowo w planach wyreżyserowanie tej części „Star Treka”.

J.J. Abrams jest jednym z twórców dorobku historii „Star Treka”.  Przyczynił się do powstania części z 2009 roku oraz „W ciemność: Star Trek” z 2013 i „Star Trek: W nieznane” z 2016. Abrams stanie się również producentem najnowszej ekranizacji.

Tarantino przyznał się do bycia fanem „Star Treka” wyznając przy okazji w jednym z wywiadów z 2015 roku, że wolałby stworzyć kolejny epizod „Star Treka” niż podjąć się pracy nad filmem z uniwersum „Gwiezdnych Wojen”.

Nadchodzący projekt jest aktualnie w pierwszej fazie tworzenia, co oznacza, że nie posiada jeszcze konkretnego tytułu i daty premiery. Z informacji podanych przez portal IMDb.com wynika, że kolejna część będzie kontynuacją wątków, które zawierał poprzedzający je rozdział. W filmie zagrają między innymi Chris Hemsworth (w roli George’a Kirka), Chris Pine (jako James Kirk), Zachary Quinto (jako Spock) i John Cho (jako Sulu).

Reżyserem „Star Treka” z 2016 był Justina Lina. Pomimo pozytywnego przyjęcia przez krytyków, jego wynik kasowy (343,4 mln dolarów) był jednym z niższych wśród filmów z tego uniwersum powstałych na przełomie ostatniej dekady.

TVN24.pl/A.G.

Foto: Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0/Wikimedia Commons

Gru 04, 2017
4 grudnia: Polska obchodzi Święto Górników

Imieniny Barbary, potocznie nazywane Barbórką, jak co roku są świętem hucznie obchodzonym przez polskich górników. Nie dotyczy to wyłącznie pracujących na Górnym Śląsku. Dzisiejszy dzień jest celebrowany również przez: górników węgla brunatnego, pracowników kopalń ród miedzi, soli, cynku i ołowiu.

Rok 2017 stanowi ważny rok dla polskiego górnictwa pod względem zysku jaki nie został odnotowany w tym przemyśle od 4 lat. Najlepszy wynik osiągnęła Jastrzębska Spółka Węglowa. Branża górnicza dzięki temu może rozpocząć planowanie inwestycji, na które nie mogła sobie wcześniej pozwolić. Zapewniły im to wzrost cen węgla, restrukturyzacja oraz porozumienia z wierzycielami.

Obchody święta Barbórki są obchodzone już od kilku dni. W piątek miała miejsce uroczystość organizowana przez Polską Grupę Górniczą w Rudzie Śląskiej, w której wzięła udział między innymi premier Beata Szydło. Zaznaczyła, że reforma polskiego górnictwa przebiegła w bardzo pozytywny sposób, a działania dążące do unowocześnienia go trwają cały czas.

Premier za pośrednictwem Twittera złożyła oficjalne życzenia pracownikom kopalni: „Jesteście dla mnie i Rodaków symbolem solidności, pracowitości i siły charakteru”.

Podczas Barbórki w całym kraju wręczane są specjalne odznaczenia, odbywają się spotkania jubilatów i emerytowanych pracowników kopalni, organizowane są koncerty górniczej orkiestry, a związki zawodowe urządzają biesiady piwne.

Święta Barbara jest patronką górników i stanowi jedną z najbardziej czczonych spośród wszystkich chrześcijańskich świętych. Prócz patronowania górnikom jest opiekunką twierdz oraz chroniącą przed burzami. Jej wizerunek często umieszcza się w kopalniach, kościołach, a nawet pojawia się w herbach niektórych polskich miast.

 

wiadomości.onet.pl/A.G.

Foto: Kancelaria Premiera/Public domain/flickr.com

  • Realizacja Dźwięku
  • POLSKALIVE na Facebooku
  • Dziennikarstwo