Superman zwierciadłem problemów politycznych?

W komiksie Action Comics #987 Superman stanął w obronie imigrantów-robotników. Publicyście krytykują komiks, ponieważ uważają to za polityczną propagandę.

Przez swoją 80-letnią historię postać Supermana często stykała się z problemami, które były odzwierciedleniem aktualnej sytuacji społeczno-politycznych na świecie. W latach 30 stanął w obronie amerykańskich górników, natomiast w II Wojnie Światowej porwał Józefa Stalina i Adolfa Hitlera, by Ci stanęli przed obliczem Ligii Narodów, a także walczył z organizacją rasistowską Ku Klux Klan.

W jednym z najnowszych zeszytów Action Comics zatytułowanym „ The Oz Effect” grupa osób z bandanami, na których znajdowała się amerykańska flaga, otworzyła ogień w kierunku imigrantów pracujących nielegalnie w USA. W tym miejscu pojawił się dialog między Supermanem a jednym z napastników, w których superbohater broni przybyszów z innych krajów.

Amerykańska opinia publiczna nie ma wątpliwości, że scena ta odnosi się do polityki imigranckiej Donalda Trampa. Wielu konserwatywnym publicystom nie spodobał się fakt, że wykorzystuje się postać Supermana do przedstawiana obecnych wydarzeń. Jak możemy przeczytać jedną z wypowiedzi użytkownika w serwisie Breitbart: „Przestańcie wykorzystywać Supermana do forsowania swoich politycznych celów. On nie jest imigrantem bez dokumentów, jest uchodźcą, który został adoptowany zgodnie z prawem.”

 

naekranie.pl/M.Mi

Foto: gageskidmore/CC BY-SA 2.0/Wikimedia Commons

Komentarze