100-lecie niepodległości w Poznaniu z Katy Perry

Poznański radny Michał Boruczkowski uznał, że słynna popowa wokalistka Katy Perry powinna pojawić się na obchodach 100-lecia niepodległości miasta. Pomysł ten został poparty przez organizację walczącą o prawa osób homoseksualnych.

Polityk PiS-u argumentuje swoją propozycję tym, że piosenkarka ma dużą liczbę odbiorców. Jej obecność podczas obchodów 100-lecia niepodległości wprowadziłaby radosny nastrój i przyciągnęła wielu mieszkańców. – Chodzi o radosną celebrację w rytm uwielbianej przez tłumy muzyki – tłumaczy Boruczkowski.

Radny chce przeznaczyć na ten cel 3 mln. złotych z budżetu miasta. Złożył on już poprawkę na przyszły rok odnośnie występu Katy Perry. Koncert miałby się odbyć na poznańskim stadionie INEA.

„Warto połączyć taki koncert z obchodami 100-lecia niepodległości. Powinien to być bardzo popularny wykonawca, którego piosenki są powszechnie lubiane. Taką osobą mogłaby być Katy Perry” – pisze w uzasadnieniu Boruczkowski.

Polityk uznaje, że wydarzenie będzie powrotem do tradycji organizowania koncertów wielkich gwiazd w Poznaniu, która została zaniechana w ostatnich latach. – Zaproszenie gwiazdy mogącej pochwalić się hitowym repertuarem będzie okazją do wspólnej celebracji ponad podziałami. – oznajmia radny.

 

muzyka.onet.pl/A.G.

Foto: slgckgc/CC BY 2.0/flickr.com

Komentarze