Londyn: piętrowy autobus wjechał w sklep. Są ranni

Na jednej z ruchliwych ulic w Londynie piętrowy autobus wjechał w sklep. Na jego górnym pokładzie zostały uwięzione dwie pasażerki.

Przed godziną 7 czasu lokalnego policja odebrała wezwanie na ulicę Lavender Hill. Nieopodal stacji kolejowej Clapham Junction w południowo-zachodnim Londynie autobus piętrowy wjechał w sklep. Kierowcę autobusu przetransportowano do szpitala.

Na miejsce wysłano kilka karetek i udzielono pierwszej pomocy sześciorgu poszkodowanych. Jeden ze świadków zdarzenia opublikował na Twitterze zdjęcie z miejsca zdarzenia. Widać na nim autobus wbity w fasadę budynku z potłuczoną szklaną witryną oraz ratowników medycznych udzielających pomocy poszkodowanym w autobusie.

Londyńska straż pożarna także poinformowała na Twitterze, o wysłaniu na miejsce pięciu jednostek.

Strażacy pomagali poszkodowanym wydostać się z autobusu przy użyciu specjalnego sprzętu.

– Zorientowałem się, że autobus zaczął jechać zygzakiem. Później usłyszałem huk i zobaczyłem, że wbijamy się w witrynę sklepu. Autobus wbił się w nią aż po piąty, szósty rząd siedzeń – mówił  Andrew Matthews, który w trakcie wypadku był na pokładzie autobusu.
-Zaraz po zdarzeniu w autobusie słychać było krzyki i płacz. Zwróciłem uwagę na kobietę zablokowaną z przodu autobusu, która krzyczała, prosząc o pomoc, widać było dużo krwi – dodał.

Na pokładzie autobusu znajdowała się także pielęgniarka Amy Mullineux która wyznała, że kierowca przyznał się jej, że przed wypadkiem doznał utraty przytomności. On sam nie pamięta momentu uderzenia. Jak poinformowała policja, życiu żadnego z poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo i nie doszło do żadnych poważnych uszkodzeń ciała.

Droga, na której doszło do zderzenia autobusu z budynkiem, została wyłączona z ruchu.

onet.pl/M.M
pixabay.com/CC0/ahundt

Komentarze