Mirit Bjoergen przełoży datę końca kariery?

Norweska multimedalistka planowała zakończyć karierę po występie na igrzyskach w Pjongczangu. Zmieniła jednak zdanie, chce wziąć udział w Mistrzostwach Świata w 2019 roku.

Marit Bjoergen motywuje swoją decyzję możliwością podjęcia rywalizacji w miejscu nieobecnej Therese Johaug – tę zdyskwalifikowano za stosowanie zakazanych substancji. Później karę przedłużono z 13 do 18 miesięcy, a więc dopiero prawie dwa miesiące po zakończonych igrzyskach będzie mogła wrócić do zawodów. – Myślę tak m.in. z powodu przedłużonej dyskwalifikacji koleżanki z reprezentacji Therese Johaug, która z tego powodu nie wystartuje na zimowej olimpiadzie, więc dla mnie nie będzie to prawdziwa rywalizacja pod nieobecność największej faworytki medalowej. Dlatego myślę o MŚ w Seefeld, które odbędą się zaledwie rok później, gdzie na zakończenie mojej kariery zmierzę się z Therese – mówiła Bjoergen w rozmowie z norweskim dziennikiem Dagbladet.

Norweska biegaczka zdobyła sześć złotych medali olimpijskich, dwa srebrne i jeden brązowy. Na igrzyskach w Korei Południowej ma zamiar wystąpić we wszystkich konkurencjach. Jak zapowiada, na każdej planuje zdobyć złoty medal.

polskieradio.pl/B.A.

foto: Ecthelioniii/CC BY-SA 3.0 /Wikimedia Commons

Komentarze