Kontrowersyjna reklama Tigera. Zareagował Filip Chajzer

W 73. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego firma Tiger (Grupa Maspex Wadowice) na Instagramie opublikowała grafikę z napisem: „Dzień pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!”. Na obrazku przedstawiono dłoń z wyciągniętym w górę środkowym palcem, owiniętym wstążką.

W środę Filip Chajzer oburzony na swoim facebookowym profilu, wypowiedział się na temat reklamy energetyka. „Odnośnie postu (reklama energy drinka), który masowo mi od rana wysyłacie. Wiem doskonale, że tym głupim ch… chodzi tylko o fejm, kliknięcia na insta i zwiększenie zasięgu. Wiem też, że tylko czekają żebym im to wszystko zapewnił, udostępniając ten szajs. Figa z makiem. Zatrudniacie ludzi ze stolcem zamiast mózgu, a od waszego napoju można dostać raka. Najpierw oka, na widok waszego obsranego postu, a później przerzuty na resztę organów gwarantowane. Nie wiem ile musielibyście wpłacić na Zbiórkę dla Powstańców 2017, żeby ktoś wam to wybaczył. Podpowiadam adres waszej pokuty. Konto Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej – 50 1750 0012 0000 0000 3760 9692 Raiffeisen Bank Polski, w tytule „Zbiórka dla Powstańców 2017″.” – napisał dziennikarz.

 

Ogromne zadośćuczynienie

Pracownicy firmy Tiger nie kazali długo czekać na odpowiedź. Jako zadośćuczynienie postanowili wesprzeć zbiórkę dla Powstańców sumą 500 tysięcy złotych! O przeprosinach poinformował również Filip Chajzer pisząc „Proszę Państwa. Sam w to nie wierzę, ale to prawda. Przed chwilą zadzwonił do mnie chłopak z Tigera. Wyraźnie skonsternowany. Kilkukrotnie mówił jak bardzo jest im głupio w firmie przez błąd, który popełnili. W moim poprzednim poście napisałem, że „Zbiórka dla Powstańców 2017” to odpowiednia forna pokuty… I TAK SIĘ STAŁO!!! Ostatnie zdanie, naszej rozmowy – „kwota, którą przelaliśmy jest tak wielka jak nasze poczucie wstydu”. I faktycznie jest WIELKA. 500.000 PLN!!! DZIĘKUJĘ!!! W imieniu bohaterów naszego Państwa DZIĘKUJĘ!!! To są pieniądze na leki, protezy, aparaty słuchowe, prąd, wodę, święta… Jestem cholernie wzruszony. Każda, nawet najgłupsza decyzja może mieć swój happy end. Oto i on.”

 

Głupota i niedopatrzenie

Sama firma wydała oficjalne oświadczenie, w którym piszą: „W związku z zamieszczoną 1 sierpnia 2017 r. w serwisie Instagram komunikacją napoju Tiger, chcemy bardzo szczerze przeprosić wszystkich, lecz przede wszystkim samych Powstańców. To nie powinno się nigdy zdarzyć. Jesteśmy zszokowani tym równie mocno, jak wszyscy, którzy swoje oburzenie wyrazili publicznie. Powstanie Warszawskie było wielkim, dramatycznym wydarzeniem w naszej historii. Niezależnie od historycznych ocen, wszyscy zgadzamy się, że Powstańcom i Miastu, które tak heroicznie walczyło o wolność, należy się ogromny szacunek i pamięć. Jesteśmy polską firmą zatrudniającą tysiące ludzi, którym każdego roku 1 sierpnia o godzinie 17 serca biją tak samo mocno. Tym bardziej ubolewamy nad tą sytuacją. Błąd ludzki, głupota, czyjeś niedopatrzenie. Bierzemy za to pełną odpowiedzialność. Wyciągamy z tego wnioski. Osoby odpowiedzialne za to niedopuszczalne zdarzenie, poniosą konsekwencje. Wierzymy, że nasz błąd uda nam się przekuć w coś dobrego. Chcemy zadośćuczynić za to, co się stało. Przekazaliśmy kwotę pół miliona złotych na pomoc żyjącym Powstańcom, w ramach zbiórki „Pomoc dla Powstańców”, organizowanej przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Najważniejsze, by z błędów wyciągać wnioski. Zrobimy, co w naszej mocy, by tak się stało. Przepraszamy”.

natemat.pl/M.M
Piotr Drabik from Poland/CC2.0/Wikimedia Commons

Komentarze