Zmarł Robert Sankowski. Miał 48 lat

„Mój przyjaciel Robert Sankowski nie żyje” – o śmierci przyjaciela poinformował w poniedziałek Paweł Dunin-Wąsowicz, dziennikarz i krytyk literacki.

Robert Sankowski był dziennikarzem muzycznym związanym z „Gazetą Wyborczą”. Jego teksty pojawiały się między innymi w „Tylko Rocku”, „Wysokich Obcasach”, a także na łamach Onetu. Dziennikarz od kilku miesięcy walczył z chorobą nowotworową. Miał 48 lat. Jego śmierć jest ciosem dla polskiego dziennikarstwa muzycznego. W licznych wpisach na Facebooku artyści, jak i przyjaciele żegnają Sankowskiego.

„Żegnaj Robson. Spotkamy się na jakimś zajebistym, wiecznym festiwalu. Tymczasem jest nam dramatycznie smutno. Najbliższym wyrazy najgłębszego współczucia” – żegna Roberta Sankowskiego dziennikarz i fotograf Artur Rawicz.

„W zeszłym roku energia Roberta zderzyła się z chorobą. Walczył tak, jak umiał – pisząc. To nie był typ, który by się skarżył, narzekał. Pisał do nas: »Teraz jestem parę dni w szpitalu, nie mam co robić, chętnie coś napiszę«. Ostatnim tekstem była zapowiedź OFF-u, z którego przyjaciele przywieźli już bezużyteczne słowa wsparcia od PJ Harvey” – wspominają dziennikarza jego przyjaciele z „Gazety Wyborczej”.

Również organizatorzy festiwalu w Jarocinie pożegnali Sankowskiego: „To strasznie przykra informacja i ogromna strata. Odszedł Robert Sankowski. Człowiek z szerokimi, muzycznymi horyzontami. Wiele lat pisał, był jurorem Rytmów lub po prostu gościł w Jarocinie, a dobro festiwalu zawsze leżało mu na sercu. Pamiętajmy o Nim! Dziękujemy Robert!”. „Jeszcze przedwczoraj wczesnym rankiem Robert Sankowski dzielił się z nami swoimi wrażeniami, słuchając tej płyty. »Pierwsze The Verve i sierpniowy wschód słońca nad Warszawą. Zaskakująco udane połączenie«. Dziś, po wielu miesiącach walki z ciężką chorobą Robert odszedł od nas. Był znakomitym dziennikarzem muzycznym, pasjonatem muzyki i przede wszystkim bardzo życzliwym człowiekiem. Bardzo życzliwym także dla Jarocin Festiwal. Robercie, dziękujemy. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało”- dodali.

muzyka.onet.pl/M.M
Exploti/Public domain/Wikimedia Commons

Komentarze